Choroba alkoholowa

4 maja, 2021

Alkoholizm, jako choroba pierwotna, został oficjalnie uznany przez Światową Organizację Zdrowia w 1956 roku, między innym dzięki badaniom Elvina Mortona Jellinka. To one wywarły najmocniejszy wpływ na sposób myślenia o uzależnieniu od alkoholu. Choroba ta obejmuje zarówno płaszczyznę psychiczną, jak i fizyczną, a człowiek zapada na nią na całe życie. Niesie za sobą wiele poważnych konsekwencji, w tym zdrowotne, społeczne i psychologiczne. Nie oszczędza również najbliższych osób chorego. Bardzo silna potrzeba zażywania wysokoprocentowych napojów ma służyć uzależnionemu za pomoc w wypadku pojawienia się złego samopoczucia, narastających problemów czy też innych nieprzyjemnych sytuacji.

Dożywotnia choroba alkoholowa

Okolicznościowe spożywanie alkoholu nie jest obce większości z nas. Nikt nie podejrzewa, że imprezowanie co weekend może przerodzić się w poważną chorobę. Granica pomiędzy nałogiem, a okazjonalnym przyjmowaniem alkoholu etylowego jest więc bardzo cienka. Nie tylko częstotliwość przyjmowania tej substancji ma wpływ na uzależnienie. Ważną rolę odgrywa tu również genetyka, środowisko oraz podłoże psychologiczne. Chory przeważnie nie zdaje sobie sprawy, jak alkohol wpływa na poszczególne sfery życia i zdrowia. Zazwyczaj to bliskie osoby pierwsze dostrzegają zmiany w zachowaniu, problemy w funkcjonowaniu i zaniedbywanie obowiązków przez osobę uzależnioną. Spożywanie alkoholu staje się jego codziennością, przez co zatraca wszystkie granice pomiędzy normalnym samopoczuciem, a odczuwaniem bodźców pod wpływem alkoholu.

Alkoholizm trwa długi czas, dlatego jest to choroba przewlekła. Dopiero po czasie tak naprawdę da się ją zauważyć. W tym momencie przeważnie poszczególne narządy są już uszkodzone, a zmiany nieodwracalne. Zaawansowane upośledzenia narządów mogą prowadzić nawet do śmierci. Bardzo ważne jest to, że jest to choroba nieuleczalna, którą można jednak zahamować. Potrzebna do tego jest jednak szybko postawiona diagnoza i pomoc specjalistów.

Jak rozpoznać chorobę alkoholową?

Przeważnie większość osób uzależnionych nie zdaje sobie sprawy z tego, że ma problem. Wciąż mają poczucie kontroli nad ilością i częstotliwością przyjmowanych trunków. W przypadku, gdy dociera do nich myśl o nałogu, ukrywają ją i negują. Dlatego to rodzina lub najbliżsi znajomi w większości przypadków są pierwszymi osobami, które zauważają niepokojące znaki uzależnienia. Pierwszym zauważonym symptomem może być duży wzrost tolerancji na alkohol, przez który osoba uzależniona potrzebuje większą ilość substancji wyskokowej, aby odczuwać pożądany stan. Pojawia się również głód alkoholowy, powodujący, iż chory czuje nieustanne wewnętrzne pragnienie spożywania kolejnych promili. Może towarzyszyć mu także lęk przed tym, iż bez alkoholu uzależniony nie poradzi sobie. Wszystkie te objawy prowadzą do utraty kontroli i skoncentrowaniu się wyłącznie na potrzebie picia alkoholu. Przez to pojawiają się zaległości w domu i w pracy, a relacje społeczne stają się zaniedbywane. W związku ze spożywaną ilością alkoholu etylowego, u chorego zaczynają pojawiać się problemy z pamięcią. Nawet po chwilowym odstawieniu trunków ma miejsce zespół abstynencyjny, który objawia się między innymi odczuwaniem niepokoju, nadmiernym poceniem, nudnościami, drażliwością, dreszczami oraz drżeniem mięśni.

choroba alkoholowa

Alkoholizm – postępująca choroba

Alkoholizm to choroba postępująca, ponieważ ujawnia się z czasem, a uzależniony przechodzi przez kolejne jej fazy. One zaś złożone są z różnych objawów i stopnia nasilenia nałogu. Etap pierwszy – prealkoholowy – to moment, w którym chory pije alkohol okolicznościowo, jako dodatek do spotkań z przyjaciółmi, jednak zaczyna go traktować również jako sposób na poprawę samopoczucia. Stan ten trwać może długi czas, nie zwiastując żadnych poważnych problemów.

Kolejny etap nazwany został ostrzegawczym. W nim chory zaczynać pierwsze negatywne skutki, jak luki w pamięci oraz pojawiające się wyrzuty sumienia. W związku z tym ukrywa swój nałóg i zapija poczucie winy. Następnie przychodzi faza krytyczna, w której pojawia się głód alkoholowy i utrata kontroli nad spożywanymi substancjami. Na samym końcu chory wkracza w etap przewlekły, który pozbawia uzależnionego wszelkich zahamowań. Nałóg odbija się poważnie na zdrowiu, chory potrzebuje coraz większych ilości substancji, a w jego krwi utrzymuje się stałe stężenie etanolu.

Niezależnie od fazy, w której znajduje się uzależniony, do podjęcia leczenia konieczne jest uświadomienie sobie problemu. Tylko pod tym warunkiem możliwe jest wprowadzanie odpowiednich kroków, które pomogą w zatrzymaniu choroby. Jak chory zda sobie sprawę, z jakim problemem się mierzy, wówczas może udać się do specjalisty, który postawi diagnozę i przedstawi plan na wyjście z uzależnienia. On dobierze odpowiednie środki, może to być indywidualna i grupowa terapia uzależnień, farmakoterapia oraz terapia dla współuzależnionych. Do osiągnięcia i utrzymania efektów potrzebna jest silna wola i dużo chęci, dlatego najskuteczniejsze zwykle okazuje się leczenie w specjalistycznym ośrodku leczenia uzależnień.

Pomóż sobie, walcz o swoje zdrowie.

Zadbaj o siebie, Twoich przyjaciół i rodzinę.

Ważne: Użytkowanie strony oznacza zgodę na używanie plików Cookies i innych technologii. Więcej w polityce prywatności